“Łyżwowisko…”
Dziś pierwszy dzień chula i bucy jasielskie łyżwowisko… Miałem niewątpliwą “przyjemność” uczestniczyć w wieczornym seansie. Niestety chyba pierwszy raz w życiu żałuje wydanych 3 zł na tą “atrakcję”.. Z każdą minutą ubywało odcinków na których można było pojeździć względnie bez obawy o niespodzianki. Niestety, w podobnym tempie wychodzili inni ludzie z nieprzychylnymi komentarzami na ustach. Dołączyłem do tego grona w obawie o swoje zdrowie i nie doczekałem połowy seansu, wychodząc..
Oto Kilka zdjęć zrobionych wcześniej. Nie było wtedy aż tak źle, ale do normalności też to nie należy…




Ciekawe kiedy jaślanie doczekają się ludzkiego lodowiska..

http://www.jaslonet.pl